Koniec darmowych sal dla organizacji pozarządowych

Koniec darmowych sal dla organizacji pozarządowych

W 2011 roku prezydent Wrocławia wydał rozporządzenie nr 1822/11, które otwierało organizacjom pozarządowym drzwi do nieodpłatnego korzystania z hal sportowych placówek oświatowych należących do miasta (szkół średnich, podstawowych oraz gimnazjalnych). Tak powstał  miejski program o dźwięcznym tytule „Program bezpłatnego udostępniania, organizacjom pozarządowym, sal gimnastycznych przez szkoły prowadzone przez Miasto Wrocław, w godzinach pozalekcyjnych”.

Za artykułem  §4 wyżej wymienionego  rozporządzenia :

  1. Organizacje pozarządowe mogą wybrać dwie sale gimnastyczne:

– jedną, podstawową – najbardziej odpowiadająca profilowi jej działalności;

– drugą  – rezerwową, na której mogłyby prowadzić zajęcia, gdyby nie było możliwości przyznania godzin na wybór podstawowej.

  1. Szkoły udostępnią swoje sale gimnastyczne bezpłatnie, w wymiarze minimum 10 godzin tygodniowo.
  2. Szkoły mogą  udostępnić swoje sale gimnastyczne także w soboty, wówczas, mogą  pobrać  od  organizacji  pozarządowej  opłatę  nie wyższą jednak niż koszty związane z eksploatacją obiektu.

Dzięki temu rozwiązaniu, wiele klubów sportowych, tych większych oraz  mniejszych, w tym Uczniowskich Klubów Sportowych (UKS), zyskało dostęp do miejsca ćwiczeń.  Dla stowarzyszeń sportowych, które często prowadzone są przez pasjonatów, pojawiła się opcja ograniczenia częściowych  kosztów wynajmu.  To one  „połykają”  ponad 50% miesięcznych przychodów ze składek członkowskich. Dziesięć godzin tygodniowo jest rozdzielone na kluby ubiegające się o przydział w danej szkole. Oprócz przystąpienia i spełniania zasad zawartych w regulaminie o pierwszeństwie do wynajmu decyduje także staż we współpracy pomiędzy daną szkołą i stowarzyszeniem, a co za tym idzie – bezkonfliktowy przebieg tej współpracy.

23 stycznia 2017 roku na Sali Sesyjnej Rady Miasta odbyło się spotkanie przedstawicieli Urzędu Oświaty, Radnych z Komisji Sportu i Rekreacji oraz Komisji Edukacji i Młodzieży, dyrektorami wrocławskich szkół i stowarzyszeniami sportowymi. Spotkanie miało roboczy tytuł „Dopracowanie programu wykorzystania szkolnej infrastruktury sportowej na potrzeby rozwoju sportu dzieci i młodzieży”.

Urzędnicy poinformowali, że z uwagi na reformę edukacji wprowadzanej przez rząd Beaty Szydło, podstawowym zadaniem wrocławskich szkół będzie zapewnienie dostępu do sal uczniom danej szkoły, tym samym ilość darmowych godzin zostanie zmniejszona. Z uwagi na likwidację szkół i łączenie podstawówek z gimnazjami ilość infrastruktury sportowej zostanie zmniejszona.

Nasuwa się pytanie, czy to oznacza, że po wejściu w życie reformy edukacji, zajęcia z wychowania fizycznego odbywać się będą po godzinie 17 w szkole podstawowej? Z ust dyrektorów można było usłyszeć, że darmowe godziny to odbieranie szkołom dodatkowego źródła dochodu z wynajmu. Idąc tą drogą, dla dyrektorów szkół decyzja urzędników magistratu to dobra wiadomość, gdyż szkoły pod pretekstem zmian w edukacji, zyskają dodatkowe godziny płatne pod wynajem. Pojawia się też oczywiste pytanie, czy jest to słuszna polityka i czy właśnie tu powinniśmy szukać cięć? W dobie coraz większej otyłości dzieci  oraz braku zainteresowania aktywną formą spędzania czasu przez młodych ludzi, tego typu decyzje wzmacniają tylko powyższe tendencje. Szkoła nie jest w stanie zapewnić różnorodnych zajęć z wf-u (np.  karate, taniec, badminton). Brak funduszy oraz przeszkolonej kadry nauczycielskiej są stałym elementem hamującym ewolucję zajęć z wychowania fizycznego, tym samym lukę tę muszą wypełnić pasjonaci.

Czy tak powinno postępować miasto, które będzie gospodarzem World Games 2017?

Jakub Kłosiński

Instruktor Karate
współzałożyciel OK Wrocław 2018

Leave a Reply